Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natura bez tajemnic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Natura bez tajemnic. Pokaż wszystkie posty

piątek, 2 stycznia 2015

Tygrys + paw = Tygrysówka pawia

Rodzajowa nazwa tigridia wywodzi się z łaciny i oznacza tygrys. Ma to związek z kwiatami, pokrytymi kontrastowymi cętkami, które pojawiają się na skórze tygrysa. Tygrysówka pawia pochodzi z Meksyku, a w Europie znana już była w XVI wieku, ale teraz bardzo rzadko można ją spotkać w ogrodach. Oryginalność tej rośliny nie wynika tylko z zabarwienia, ale również i kształtu. Trzy listki zewnętrzne są duże i nieco wygięte w dół natomiast wewnętrzne małe i proste.
 Istnieje bardzo dużo odmian, które posiadają białe kwiaty czerwono nakrapiane, żółte z czerwonymi plamami i odwrotnie. Kwiaty tygrysówki możemy oglądać bardzo krótko, ponieważ rozwijają się przed południem, aby zwiędnąć już na wieczór.

 Ciekawostką jest to, że cebulki tej rośliny po ugotowaniu czy opieczeniu są jadalne i były niegdyś ulubionym przysmakiem Azteków.


















poniedziałek, 15 września 2014

Zagadkowy chichot hieny.

  Hieny cętkowane to bardzo silne i groźnie drapieżniki, słynące ze swojego charakterystycznego śmiechu.
Jest on źródłem wielu ważnych informacji o wydającym go osobniku i do niedawna był dla ludzi wielką tajemnicą.
 "Śmiech hieny jest dla innych kluczem umożliwiającym im zorientowanie się, z kim mają do czynienia. Pozwala im ustalić, kto ma większe prawa do pożywienia i zorganizować polowania tak, by sobie nawzajem nie wchodzić w drogę"- stwierdza dr Frederic Theunissen z uniwersytetu w Berkeley. Wydanie takiej opinii spowodowane było tym, iż naukowcy nagrali odgłosy 26 hien trzymanych w niewoli i stwierdzili, że zróżnicowanie wysokości i barwy dźwięku może pomagać hienom w utrzymywaniu społecznej hierarchii.
Również dzięki chichotowi inne hieny mogą ocenić wiek osobnika, a w oparciu o częstotliwość da się określić pozycję w stadzie, o czym wspomniałam wcześniej.
 Chichot może też oznaczać frustrację i być czymś w rodzaju wołania o pomoc – sugerują naukowcy, ponieważ upolowana zwierzyna hieny często zostaje odebrana jej przez lwy, które dobrze wiedzą, że ona sama nie da rady ich pokonać. Słysząc chichoczącego osobnika inni członkowie stada wiedzą, kto ma kłopoty i decydują o tym, czy do niego dołączyć, czy też pozostawić samego.  















 Charakterystyczny dźwięk przypominający chichot, jaki wydaje hiena cętkowana, który nie tylko drażni, ale wręcz przyprawia człowieka o dreszcze. Jeżeli ktoś nigdy go nie słyszał, np. w filmie przyrodniczym, to mógł się z nim spotkać w bajce o królu lwie.



poniedziałek, 23 czerwca 2014

Dlaczego krzyżodzioby mają krzywe dzioby?

 To pytanie nurtowało mnie od podstawówki. Dziś postanowiłam, że je rozwikłam, choć sama tę zagadkę już odkryłam.

 Nazwa ptaków pochodzi od ułożenia dolnej i górnej części dzioba, które się krzyżują. Z pozoru wygląda na na błąd natury, a raczej kalectwo ptaka, jednak ta charakterystyczna cecha pozwala krzyżodziobom się odżywiać. Głównym pokarmem tych ptaków są nasiona schowane w szyszkach. Wyobraźmy sobie wróbla próbującego zdobyć takie nasionko. Pomimo prób, ciężka praca nie popłaciła.
 Otóż, krzyżodziób wkłada złożony dziób w szczelinę miedzy łuskami szyszki, otwierając go rozchyla łuski, umożliwia wyciągnięcie nasiona przy pomocy języka. Krzyżodziób świerkowy ma najmniejszy dziób, który jest wystarczający do tego, aby zdobywać pożywienie z delikatnych szyszek świerkowych. W przypadku szyszek sosnowych, potrzeba znacznie twardszego, mocniejszego i większego dzioba. I od sosnen znajdziemy specjalistę, którym jest krzyżodziób sosnowy.



piątek, 13 czerwca 2014

Krowy jedzą trawę - to oczywiste, ale dlaczego nie jedzą jej ludzie?

 Ten post jest pierwszym właściwym postem z działu "Natura bez tajemnic".
Często, wyruszając w jakąś podróż, widzimy krowy, choć spotkanie ich na pastwiskach powoli zamienia się w łut szczęścia. Być może niektórzy wiedzą, że pokarmy roślinne są trudniejsze do strawienia niż zwierzęce, ale patrząc na przykład krowy - dlaczego je praktycznie tylko trawę?














 Trawa, jak każda roślina zawiera celulozę, która wchodzi w skład ściany komórkowej. Celuloza, czyli inaczej błonnik jest bardzo trudna do strawienia. Krowa to niezwykłe stworzenie, ponieważ wytwarza jako jedyna soki żołądkowe, które z pomocą organizmów symbiotycznych pozwalają na przebieg tego procesu.
 W przypadku naszych krówek, które należą do przeżuwaczy, proces trawienia jest bardzo długi i odbywa się w czterokomorowych żołądku, który składa się z trzech przedżołądków tj. żwacz, czepiec i księgi oraz z tzw. żołądka prawdziwego, czyli trawienieca. Może nasunąć się nam kolejne pytanie: po co cztery żołądki i za co są one odpowiedzialne?

Zacznijmy od początku:
 Pierwsza partia trawy trafia do żwacza i czepca, i nazywana jest pokarmem nieprzeżutym. Roślina jest podzielona na kawałki i od razu połknięta. W żwaczu znajdują się pomocne pierwotniaki i bakterie, które rozpoczynają proces trawienia cukrów, czyli celulozy. Żwacz jest ogromny u krów ma on od 100 do 300 litrów, zajmuje całą lewą stronę ciała, tak że przesuwa lewą nerkę na prawą stronę ciała. To jest ogromna komora fermentacyjna.Wszystkie trawożerne zwierzęta, mają swoje komory fermentacyjne, np. żyrafa podobnie jak krowa posiada żołądek czterokomorowy, a królik i koń mają ogromne jelito ślepe.
Te maleńkie organizmy potrafią również trawić toksyny i większość substancji, które trafiają do żołądka , część rozłożonych substancji używają to budowania własnych ciał, zamieniając składniki roślin w odpowiednie węglowodany, tłuszcze i białka i witaminy - przede wszystkim z grupy B i witaminę K.
 Co jakiś czas pokarm wraca do jamy gębowej, po czym krowa zaczyna go przeżuwać. Czynność tą wykonuje najczęściej leżąc na łące lub w oborze.
 Kolejnym etapem trawienia, a raczej organem w którym zachodzi trawienie jest ksiąg. Uczestniczy we wchłanianiu głównie wody, ale również magnezu, lotnych kwasów tłuszczowych, które nie zostały wchłonięte wcześniej do krwi.
 Następnie, wstępnie strawiony pokarm wraz z bakteriami i pierwotniakami przechodzi do właściwego żołądka i tam jest ostatecznie trawiona. W zasadzie procesowi ulegają maleńkie organizmy, czyli zamiast błonnika łatwiej strawne węglowodany i białka.

Tak w skrócie wygląda proces trawienia i u naszych łaciatych ulubieńców. My, ludzie nie mamy takich możliwości i z tego właśnie względu trawa jest dla nas niestrawna i bezużyteczna, oczywiście jako pokarm!

wtorek, 3 czerwca 2014

Natura bez tajemnic.

 Tak jak mówił sobotni post, od dzisiaj na blogu pojawi się jeszcze jeden dział: "Natura bez tajemnic". Muszę to podziękować jednej z czytelniczek - po-madka, która zaproponowała stworzenie takiego cyklu artykułów, w którym przyglądalibyśmy się znanym gatunkom zwierząt, a także roślin, zwracając uwagę na pewne informacje, o których być może niektórzy nie wiedzieli.
 "Natura bez tajemnic" ma więc na celu przekazanie Wam ciekawostek na temat pospolitych organizmów i mam nadzieję, że przypadnie Wam to do gustu.
 Najprawdopodobniej artykuł będzie pojawiał się raz w tygodniu, ale to okaże się w trakcie pisania i wolnego czasu. Chciałam jeszcze zwrócić uwagę na to, że niektóre posty będą zatytułowane : ... (nazwa) - bez tajemnic, a inne w postaci pytania.

Cóż więcej, zapraszam do przeczytania pierwszej notatki już wkrótce! 



sobota, 31 maja 2014

Nowy dział już w czerwcu!


Na czym będzie polegał nowy dział? Czym tym razem będę się zajmowała?
Tego i wszystkich innych szczegółów dowiesz się już trzeciego marca, w pierwszym poście organizacyjnym!